Temat: kamienie w pęcherzyku zółciowym po ciaży
Mnie pobolewało lat kilka, ale po pierwszym solidnym ataku zapisałam się się do szpitala na zabieg (oczywiście po przebadaniu, usg potwierdzającym solidny stan zapalny i spory kamień itd..) - i okazało się, że to był ostatni moment, bo woreczek był tak podrażniony kamieniami, że do pęknięcia mu dużo nie brakowało - zwłaszcza, że kamień zaczopował ujście przewodu żółciowego...
Od ataku (Nowy Rok jak tylko goście poszli spać) do zabiegu (kwiecień) byłam na bardzo ostrej diecie, po zabiegu, oczywiście też (jakoś prawie pół roku)...

Idź do lekarza, nie bierz nic na własną rękę szczególnie, że karmisz...

I w sumie tego się nie leczy, tylko od razu wycina.. Teraz laparoskopowo, więc do domu się szybko wychodzi, do sprawności szybko wraca (przy małym dziecku to istotny argument)...
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=28082



Temat: SIERPIEŃ 2007
nunusia ja bym obstawiała woreczekżółciowy. Bardzo często rosnąca macica powoduje ucisk na pewne narządy. Miałam tak w pierwszej ciąży. koło 26 tygodnia złapał mnie taki ból i wymioty. Potem w 38 dostałam ataku. Maciek mnie kopał po woreczku i był podrażniony. Ból był taki, ze nie iwedziałm co ze soba zrobić czy się położyć, czy usiąść czy stanąć- w każdej pozycji bolało. Może idź do inetrnisty. Powinnaś to skontrolować, jeśli to tylko ucisk to dbaj o odpowiednia dietę i dasz radę. W razie silnych bóli jedź do szpitala, tam Ci zdiagnozują co to i pomogą.
Trzymaj się kochana.
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=43191


Temat: kamica żólciowa-czy konieczna jest operacja? pomóżcie proszę
Witam serdecznie

Od piątku żona leży w szpitalu:(
W piatek lekarze zrobili jej badanie ECPW.
Na szczęście nie ma kamieni w przewodach zółciowych.
Po tym badaniu żona przez 3 dni czuła sie fatalnie i miała bardzo duże bóle.
Okazało sie że doszło do powikłań i została podrażniona trzustka:(
Dostaje zastrzyki ze środkiem przeciwbólowym,rozkurczowe i jakiś antybiotyk.
Od piątku nic nie je, ani nic nie pije-dostaje dożylnie glukozę i jakies płyny fizjologiczne.
Lekarze mówili ze ta trzustka się uspokoi i będzie można wykonać zabieg usunięcia woreczka.
Dzis lekarz powiedzial nam jakie były początkowe wyniki badań z piątku...jakichś enzymów z normą 100 moja zona miała 20 tysiecy:(
Dzis wyszło jej już tylko 300 i lekarze mówią ze wszystko zmierza ku dobremu.
Pojutrze ma wyjść i za 3-4 tygodnie, apotem wezwą ją na operacje wycięcia woreczka.
Sam nie wiem co o tym sądzic....:(
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=13768


Temat: Kamienie, dieta optymalna i Dziejo
"Piotr Szamrej" napisał(a):
> ktorych ja rowniez wydalilem ok 200
////////////////////////////////////////////////////////////////////
Nie ma fizycznej mozliwosci aby kamien wiekszy niz przewod zolciowy mogl sie
wydostac z worczka zolciowego. W przypaku Olka to ma miesce.W moim przypadku
taki kamien utkwil (duzo mniejszy od Olka kamienia) w przewodzie zolciowym i
mialem nastepna operacje przez gardlo. Nadcinali wzdluz przewod zolciowy aby
ten kamien mogl sie wydostac.
Olku! Jesli ten kamien nie jest "rogaty" i nie podrazniaworeczka
zolciowego zostaw go w spokoju i licz na rozpuszczenie jego poprzez
stosowanie diety optymalnej. Zapytasz jak dlugo? Na to pytanie odpowiedz
sobie jak dlugo on sie formowal. Dzien, miesiac, rok, czy kilka lat? Jesli
proces odwrotny jest szybszy, zalozmy dwokrotnie, to policz sobie jak to
dlugo bedzie trwalo.
Nie znam metody stosowanej przez Piotrka i nic w tej spawie nie moge radzic.

Moja kuracja byla monitorowana przez USG i to jest prawda co pisze. Mialem
tego talatajstwa dosc sporo w sloiczku w spirytusie.
Nie panikowac. Pozdrowka kangur.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
Źródło: dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=12708


Temat: Dieta bardziej ścisła......
kapusta,papryka,groch,fasola,bób,pomidor ze skórką,szparagi,gruszki ,czeresnie,wiśnie,ziele angielskie,liść laurowy,pieprz,ocet,ogórki kiszone,kawa ,napoje gazowane,sery twarde,
szpinak,szczaw,śliwki ,figi,chrzan,warzywa zasmazane,czekolada,łosoś,wegorz,wszystkie gatunki tłuste.

Przy nadwrażliwości jelita nie powinno się spożywać tłustych potraw, a także wzdymających.

Dla niektórych czekolada - która jednak jest tłusta, jaki i sery, kawa i tłuste mięsa i ryby są zbyt ciężkie na żołądek. A osoby, które nie mają woreczkażółciowego wręcz w ogóle nie mogę spożywać takich produktów.
Taka samo ostre przyprawy, czy ogórki kiszone, ocet podrażniają ściankę jelita i osoby, które pozbawione są kosmków jelitowych powinny uważać z tymi produktami. Gdyż zbyt podrażniają, a one już nie mają swojej ochrony.

Tylko dziwię się, iż nie możesz szpinaku i śliwek. Choć studiuję technologię żywności człowieka i jego konsumpcji, to nie mam pojęcia czemu mogą być zakazane.

Ja sama mam zakaz jedzenia tłustego jedzenia, żołądek nie nadążała za trawieniem i zbyt ciężkie jest to dla mnie. Jestem pod stała obserwacją lekarza, co bardzo pomaga.

Produkty, które wymieniłaś nie zawierają glutenu, ale często jest to zalecane, przez jakiś czas - ale na szczęście nie do końca życia

pozdrawiam,
"be smile"
Anna
Źródło: forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=104


Temat: Cukrzyca, a zaburzenia rytmu serca.
U mnie arytmia pokazała się bardzo dawno temu,z uwagi na to że wtedy byłam leczona w szpitalu wszystkie dolegliwości serca przypisano wadzie serca z którą się urodziłam.Po przyjsciu ze szpitala nie potrafiłam z tym żyć bo to naprawdę nieprzyjemne uczucie.Doczytałam się w med.chińskiej że przyczyną jest podrażnienie nerwu woreczkażółciowego i okazało się że tak to było u mnie.Wczoraj znów to miałam cały dzień,ale już wiem co i jak i po sprawie /biorę lek homeop.na drogi żółciowe/.Co ciekawe powiedziałam to osobie która od lat leczyła sie prywatnie na arytmię i było coraz gorzej i ona także wyszła z tego bez leków homeop.bo wnie nie wierzy.Zastosowała jakies tabletki ziołowe na wątrobę i trzustkę.ale leki "starej generacji" bo to było ponad 15 lat temu,ale do dziś nie ma arytmii.Więc cos w tym prawdy jest że to od dróg żólciowych,być może i trzustki .Przeanalizuj wszystkie objawy ze strony wątroby /trawienia itp/ i być może dojdziesz do przyczyny.W kazdym przypadku kiedy jest problem z trzustką jest pewne że coś jest nie tak z drogami żółciowymi,ale to zbyt obszerny temat by go tu omawiać,ale tak jak zaznaczyłam u mnie po wyleczeniu dróg żółciowych i wątroby ustąpiła cukrzyca T2,bo T1 też ma problem z wątrobą ale nie taki jak T2.Jeżeli czegoś nie rozumiesz to pytaj - odpowiem.
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=8274


Temat: syrop cebulowy
YolaW, sorry za brak odpowiedzi, ale dopiero tu zajrzałam. Najlepiej chyba rzeczywiście w trakcie, lub po posiłku podawać syrop. Ja to raczej na czuja dawałam. Wiedziałam, że cebula i czosnek podrażniają, ale nie byłam do końca pewna co. No wiesz jednym żołądek, innym woreczekżółciowy, itp., a jeszcze innym wchodzi bez niczego. Jak synek reaguje? bez sensacji?
Źródło: wegetarianizm.pl/viewtopic.php?t=7074


Temat: dieta po usunięciu woreczka żółciowego
Witam Wszystkie Panie, jako chyba jedyny facet.
Pozwolicie, że napiszę parę słów na temat moje przypadku. A więc jestem po usunięciu woreczkażółciowego metodą laparaskopową, zabieg planowany i bez wcześniejszych ataków. Kamienie wykryto u mnie podczas nielicznych w mym przypadku badań i po wysłuchaniu kilku opowieści znajomych postanowiłem zrobić z nimi porządek i tak się stało. Umówiłem sie do lekarza na konsultacje a potem zabieg szybko i sprawnie. Po zabiegu oczywiście ból ale w moim przypadku nie tylko miejsc cięć ale prawy staw barkowy wybito mi podczas zabiegu, jak to nie wiem. Lekarz tłumaczył się, że czasami się tak zdarza bo w przypadku zabiegu laparaskopowego człowieka dosłownie napełnia się gazem no i ten bark to jest właśnie efekt uboczny tego wszystkiego i w moim przypadku zostały podrażnione nerwy w okolicy kręgosłupa szyjnego no i boli jak cholera jeszcze do dzisiaj choć po zabiegu jestem już 4 dzień. A co do diety z tego co usłyszałem i przeczytałem tutaj to zauważyłem, że duże problemy z powrotem do życia codziennego mają ludzie którzy wiedząc o kamieniach i przeciągają wykonanie zbiegu. Pojawia się stan zapalny i na sygnale na stół tylko, że w tym przypadku nie ma już trzech dziurek tylko długie cięcie no i dłuższy pobyt w szpitalu, mnie wygonili już na drugi dzień po zabiegu. W szpitalu jak to w szpitalu woda a następnie kaszka manna i kukurydziana na przemian na obiad trafiła mi się nawet zupa czyli papka nie doprawiona oczywiście. W domu powoli, ale próbuje już wszystkiego pokoleji były suchary, biszkopty, chleb dziś była zupa na kaszce mannie z mięskiem ( pierś kurczaka ) i jakoś jest ok. Co do ścisłej i delikatnej diety mam zamiar trzymać ją do miesiąca a potem mam zamiar wrócić do normalnego życia ( jedzenia, w moim przypadku ostrego i pikantnego ) oczywiście powoli i z rozsądkiem. Pozdrawiam.

Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=34246


Temat: co z ABORCJĄ ??!!
Ot i stworzył t.oskar kolejnego posta. Po kolei.

Moment, gdy embrion staje się człowiekiem? To wtedy gdy stan rozwoju jego mózgu pozwoli na uznanie, że posiada (mówiąc ogólnie) psychikę. Zresztą uczeni określili (z pewnym marginesem tolerancji na korzyść embriona) termin po którym aborcja jest zakazana. Tak jest w krajach, gdzie aborcja z przyczyn społecznych jest legalna, chociażby takie wydawałoby się arcykatolickie Włochy.


W katolickich Włoszech ciąże mozna usunąć bez podawania przyczyny do 90 dnia. Co o rozwoju dziecka w tym okresie pisze portal biomedical.pl.


Pierwszy miesiąc

Dziecko rozpoczyna życie jako pojedyncza komórka o średnicy około 0,1 mm. Po połączeniu materiału genetycznego ojca i matki zostają zdeterminowane m.in. płeć, kolor oczu, włosów, skóry, rysy twarzy, budowa ciała, tendencja do wysokiego lub niskiego wzrostu.
W trzecim tygodniu dziecko osiąga wzrost około 2,5 mm.
Serce zaczyna bić 21. dnia od poczęcia. Krew krąży w nieskomplikowanym zamkniętym układzie naczyń, oddzielnym od krążenia matki.
W czwartym tygodniu dziecko mierzy już ponad pół centymetra. Ma główkę, tułów i zawiązki górnych kończyn. Istnieją już pierwotne nerki, wątroba, przewód pokarmowy, naczynia krwionośne i serce.

Drugi miesiąc

Jest to okres bardzo intensywnego rozwoju dziecka, np. co minutę przybywa mu kilka tysięcy nowych komórek nerwowych. W 41. dniu pojawiają się pierwsze odruchy nerwowe oraz ruchy kształtujących się rączek i nóżek. Praca mózgu jest już tak intensywna, że w szóstym tygodniu od poczęcia potrafimy zarejestrować fale elektromagnetyczne wysyłane przez mózg tego maleńkiego człowieka. Wykształcają się usta, a okolica warg staje się wrażliwa na dotyk, a jej podrażnienie powoduje obrót ciała. Dziecko ma ukształtowane wszystkie podstawowe narządy, które spełniają swoje funkcje, np. serce bije rytmicznie 40-80 razy na minutę, żołądek wydziela soki trawienne, nerki usuwają kwas moczowy z krwi, kształtuje się układ kostny dziecka.
Pod koniec drugiego miesiąca życia dziecko osiąga wzrost około 2 cm i wagę około 2-3 gramów.

Trzeci miesiąc

Dziecko nadal rozwija się bardzo intensywnie. Wszystkie zasadnicze części mózgu są już ukształtowane. Co sekundę przybywa kilka tysięcy nowych komórek nerwowych. Stopniowo całe ciało nabiera wrażliwości na dotyk. Wielokrotnie wzrasta liczba połączeń nerwowo-mięśniowych.
Dziecko ćwiczy swoje ruchy, poruszając się w macicy. Występuje już odruch ziewania, przeciągania. Dziecko zaczyna ćwiczyć mięśnie potrzebne mu po urodzeniu do oddychania, pobierania pokarmu i wydawania głosu, nabierając i wypierając z płuc wody płodowe - czasem połyka je. Podciąga górną wargę, co jest wstępem ćwiczenia ssania. Jest ciągle w ruchu, "tańczy" w macicy, unosi się i opada, podskakuje, przeciąga się, kołysze biodrami, zgina kończyny, robi miny mięśniami twarzy, porusza gałkami ocznymi, zaciska pięści, marszczy brwi. Jego skóra pokrywa się meszkiem, pojawiają się zawiązki paznokci i zębów mlecznych, szpik kostny zaczyna produkować krwinki, woreczek żółciowy -żółć, trzustka - insulinę, przysadka - hormon wzrostu. Życie dziecka zależy jednak od łożyska, swoistego laboratorium, które spełnia rolę układu oddechowego, pokarmowego, hormonalnego. Pod koniec trzeciego miesiąca dziecko wykazuje w swym zachowaniu cechy indywidualne i tak np. mięśnie twarzy przyjmują układ zgodny z odziedziczonymi cechami. Wzrost tego maleńkiego człowieka wynosi około 9 cm, a waga około 30 g.


No jezeli to nie jest człowiek to ja też człowiek nie jestem.
A takie zwyrodniałe prawo to tworzą nie "uczeni" tylko cholerni politycy zeby się przypodobać różnym zwyrodnialcom (płci obojga) którzy więcej niż cudze zycie cenią własną wygodę.
Szczegolnie uwadze polecam fragment:"Praca mózgu jest już tak intensywna, że w szóstym tygodniu od poczęcia potrafimy zarejestrować fale elektromagnetyczne wysyłane przez mózg tego maleńkiego człowieka".

A szosty tydzien to dni od 30 do 36. Jak wiec to jest z dopuszczalnością aborcji do dnia 90-tego? Zabijamy człowieka jak można zarejestrować fale mózgowe czy wciąż nie?

I w tym kontekście Panskie, panie t.oskar, słowa:


P.S. Chyba do znudzenia to powtarzam: Żywy organizm w stanie śmierci mózgowej nie ma J U Ż żywych komórek powodujących zdolność do świadomości, embrion zaś J E S Z C Z E ich nie ma. I "wykorzystujemy ten moment", gdy z takiej lub innej przyczyny przerywamy ciążę.


Brzmią trochę niesmacznie.

Dodam ze znowu zabiera Pan głos na tematy o których nie ma Pan pojęcia a swoją ignorancje traktuje jako argument i buduje na niej retorykę.
Przecież nie trzeba wielkiego zachodu zeby dowiedziec się jak to z tym rozwojem człowieka jest zanim zacznie się na ten temat "mieć własne zdanie".
Źródło: forum-muzyczne.net/index.php?showtopic=42198





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  podrażniony woreczek żółciowy
Tajwanski portal