Temat: K & K Studio Singers - Poznań - Gala piosenek biesiadnyc
K & K Studio Singers - Poznań - Gala piosenek biesiadnych 2CD, 320kbps



CD 1
01-do zakochania jeden krok
02-dwadzieścia lat a może mniej
03-szła dzieweczka do laseczka
04-toasty staropolskie
05-mam chusteczkę haftowana
06-płynie wisła płynie
07-czerwony autobus
08-obozowe tango
09-miała baba koguta
10-bando bando
11-na dancingu
12-w piwnicznej izbie
13-idzie dysc
14-Marianna
15-stary niedźwiedź mocno śpi
16-panna Andzia
17-pije Kuba do Jakuba
18-zachodźże słoneczko
19-pojedziemy na łów
20-głęboka studzienka

CD 2
01-wszystkie rybki
02-skrzypeczki
03-wila wianki
04-przybyli ułani
05-zabrałaś serce moje
06-wino wino
07-upływa szybko życie
08-u bombacha (lwowska polka)
09-tylko we Lwowie
10-siadła pszczółka
11-przepijemy naszej babci
12-malysek
13-jak długo na wawelu
14-hej sokoły
15-Felek Stankiewicz
16-hej bystra woda
17-faj duli faj
18-czerwone jagody
19-bazarowe tango





Źródło: darkwarez.pl/forum/viewtopic.php?t=1135520



Temat: Wątroba!
Dnia Tue, 13 Dec 2005 23:15:14 +0100, Anna Izabela napisał(a):


| To brzmi jak fragment piosenki, tylko nie mogę sobie przypomnieć którą ;)

moją

;P)


O! Przypomniałam sobie ;)

"Pojedziemy na łów, na łów, towarzyszu mój" ;)) Chyba to tak leciało ;))


Źródło: topranking.pl/1171/watroba.php


Temat: Kim byli ludzie w zbrodniczej PZPR? jak ich nazwac
Była nawet taka piosenka (ani chybi komunistyczna)
"Pojedziemy na łów,
na łów,
TOWARZYSZU mój !"

poza tym

TOWARZYSZKA życia,
TOWARZYSZ podróży
i
TOWARZYSZE broni ....

Komuna wszędzie !


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,35385958,35385958,Kim_byli_ludzie_w_zbrodniczej_PZPR_jak_ich_nazwac.html


Temat: "In the Summertime" Mungo Jerry
coś na kształt piosenki:)
Kiedy lato nas, opala na brąz
To do nieba tak, łatwo się wspiąć
W ten słoneczny czas
O dziewczynach, o dziewczynach myślisz wciąż
Wypij coś i weź się rusz
Pojedziemy na łów, towarzyszu mój

Z dobrych domów panny, uracz w modnej knajpie
Jak się biedna trafi, na fantazję zdaj się
Przejedź się z nią gdzieś
Gaz do dechy i przed siebie pędź
Gdy zapadnie zmierzch, będzie fajnie
Do właściwej akcji przejść

Nie jesteśmy źli, nas nie trzeba się bać
Mamy własny szlak, lecz kochamy cały świat
W ten słoneczny czas
Gdzieś na rybach i na falach znajdziesz nas
Nas nie trapi nic
Życie, takim, jakie jest, umiemy brać

Póki zima trwa, to zabawmy się
Butelczynę weź
Barwnie ubierz się, lato wróci tu
I będziemy śpiewać znów
Powłóczymy się, lub ktoś złowi nas
Jeśli kasę ma i słodziutką twarz
Zwołaj kumpli i na miasto, naprzód marsz

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,521,37576214,37576214,_In_the_Summertime_Mungo_Jerry.html


Temat: Co śpiewacie-szlagiery naszego dzieciństwa
Też chciałam zadać to pytanie na forum Repertuar mój mnie zadziwia -
najczęściej spiewam mu pieśń łowiecką "Pojedziemy na łów towarzyszu mój", poza
tym "Summertime" po polsku, "Księżyc raz odwiedził staw" - też!, i "jagódki"
też [utwór ten za młodu otworzył mi drzwi do szkoły muzycznej ], "kotki dwa" -
czemu nie, piosenki harcerskie i wędrownicze (!), a ostatnio - "Usta milczą
dusza spiewa" - przeszłam samą siebie, bo zorientowałam się, że on lubi
takie "wyjące" No i oczywiście mnóstwo improwizacji słowno-muzycznych.
Pozdrowionka! M.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33394,45992147,45992147,Co_spiewacie_szlagiery_naszego_dziecinstwa.html


Temat: A niech to licho....!
Gregor ale rzeczywiście na poważnie!
Wisz Żiguś jak sie śpiewa w tej piosence mysliwych?
Ano:pojedziemy na łów,na łów TOWARZYSZU mój!I na polowaniu czasami
możana trafić na zabłąkany strzał!
Niestety ja jestem w innej ferajnie niż Piórkowski więc jaki z tego
wniosek?
Ano nie jeździj na polowania bo szkoda by było!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,261,69711181,69711181,A_niech_to_licho_.html


Temat: i tak bywa....!
No Grzesiu wiesz aby co ty mówisz?
Słowo towarzysz ci się nie podoba? Przecież już Jezus Chrystus mówił do "swoich" towarzyszy! A słowa piosenki:"Pojedziemy na łów,na łów towarzyszu mój" są jeszcze z przed komuny.
A ty tutaj tak się niepotrzebnie rzucasz.
A faktycznie oglądałem ten program pod egidą "listonosza" Wildsteina no i niestety jestem rozczarowany bo o tobie ani słowa nie było!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,261,76577361,76577361,i_tak_bywa_.html


Temat: i tak bywa....!
Słowo towarzysz ci się nie podoba? Przecież już Jezus Chrystus
mówił do "swoich
> " towarzyszy! A słowa piosenki:"Pojedziemy na łów,na łów
towarzyszu mój" są je
> szcze z przed komuny.
No wlasnie :Pojecie masz ze glupota ci towarzyszy.
Przejdz sie jutro po Wirku zeby ci jakas fucha nie uciekla przed
nosem.
A faktycznie oglądałem ten program pod egidą "listonosza" Wildsteina
no i niest
> ety jestem rozczarowany bo o tobie ani słowa nie było!
No widzisz taka jest telewizja publiczna jak "publiczni" sa ludzie
ktorzy ja tworza.
Jest stara komunistyczna metoda/zreszta na zachodzie powielana takze
w phenix/ ze najciekawsze programy leca pozna noca , a potem sie
mowi"mysmy to przeciez pokazywali"

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,261,76577361,76577361,i_tak_bywa_.html


Temat: Rubinkowo w PRL-u : )
radiowe lekcje muzyki
przypomniało mi sie jeszcze coś nt. lekcji muzyki w klasach I-III... było jakoś
tak, że radio nadawało piosenki, których my sie uczyliśmy na muzyce... tzn.
dyktowano słowa chyba? chodziłam do koleżanki z klasy i razem spisywałyśmy te
piosenki... a już w starszych klasach pani od muzyki (skomponowała melodię do
naszego hymnu o Zb. Załuskim) witała nas pozdrowieniem "Cześć pieśni!" a my
gromko odkrzykiwaliśmy "Pieśni cześć!"... pamiętacie?? yarris? oczywiście
trzeba było należeć do chóru, chodzić na jego próby i śpiewać pieśni na
akademiach (pamiętam "Dzień Zwycięstwa, o nim marzył każdy z nas..."... a grę
na flecie pamiętacie?? katowało się "Pojedziemy na łów", "U prząśniczki siedzą
jak anioł dzieweczki", francuską piosenkę "Aluette'... graliście na flecie???
dla mnie to była trauma i stres : ) zawsze zapluwałam mój flecik i potem
musiałam go czyścić wyciorem : ))
pozdrawiam wszystkie dzieci PRL-u z Rubinkowa!
em.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,71,27376300,27376300,Rubinkowo_w_PRL_u_.html


Temat: Czas na Zurawia
Tajemnica mordu
Dziendobry.
Z bagien i trzesawisk w okolicach Pęczniewa nad zalewem Jeziorsko wita panstwa
dr ornitologii Mieczysław Pasierb. Jestem tutaj aby wyjasnic zagadkową zagadkę
tajemniczego mordu rysięcy kormoranów.
Okrucienstwo i bestialstwo tej zbrodni wskazuje na sprawców z PZPN.
Swiadkowie, ktorych przesluchiwalem wspomagajac sie napojami "orzezwiającymi" w
ilosciach raczej przemyslowych niz laboratoryjnych potwierdzaja iz owej
feralnej nocy krecilo sie po okolicy dwoch osobnikow - jeden siwy, który
przypominal starego lirnika z Ogniem i Mieczem tylko byl jeszcze bartdziej
łąchudrowaty i bez liry, i drugi ktory nazywal siebie najlepszym trenerem wsrod
mysliwych i odwrotnie. Obaj byli pijani i spiewali piosenke: pojedziemy na łów
na łów na łów.
Jak sie mozna domyslac owi osobnicy wzieli kormorany za żurawie i stad to
bestialskie morderstwo.
Podejrzewam ze wiekszosc kormoranow padla ogluszona tym pijackim spiewem,
reszta zatrula sie oparami alkoholu zapewne niewiadomego pochodzenia
spozywanego przez klusownikow z PZPN.
Domagam sie wejscia do kwatery na Miodowej ekipy sledczej, ktora wykonalaby
testy na obecnosc pior ptasich.
O, widze ze plynie do mnie jakis krododyl brzuchem do gory i pali faje, to
pewnie agent Kluska.
To tymczasem koncze i zabieram sie do dalszych ogledzin, glownie siebie bo mi
pewnie kleszczy nawchodzilo.

Dr ornitologii Mieczysław Pasierb
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,272,3699739,3699739,Czas_na_Zurawia.html


Temat: dziwna kołysanka
A mój synek (obecnie 4 latek) od wieku kilku miesięcy do około 2 lat zasypiał
wyłącznie przy piosence "pojedziemy na łów, nałów, towarzyszu mój..." ))
Babcia mu to kiedys zaśpiewała i tak mu sie spodobało ze nie zasnał dopóki nie
odśpiewaliśmy tej piosenki. Kiedy juz był starszy (tak około roku) tak do tego
nawykł, ze nawet nie mówiło się "idziemy spać" tylko "pojedziemy na łów" i on
był już cały gotowy do spania. Z czasem mu przeszło, ale ostatnio oglądał
bajkę "Wędrówki Pyzy", w ktorej też była śpiewana ta piosenka i tak się się
zasłuchał, popatrzył na mnie, usmiechnął się znacząco Zapytałam, czy
pamięta ze zasypiał przy tej piosence. Powiedział , ze tak )
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,8075616,8075616,dziwna_kolysanka.html


Temat: pojedziemy na łów czy nie pojedziemy :)
pojedziemy na łów czy nie pojedziemy :)
dziewczyny mam pytanie, czy któraś z was pamieta słowa piosenki pt. "Pojedziemy na łów"? ja niestety mam skleroze i pamiętam jedynie dwie pierwsze zwrotki a pistacja bardzo lubi podskakiwać w rytm tej piosenki pozdrawiam sammy
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,576,5082849,5082849,pojedziemy_na_low_czy_nie_pojedziemy_.html


Temat: zabawy dla przedszkolakow
Najbardziej znane"przedszkolaczkowe" piosenki:
Jedzie pociag z daleka
Wlazl kotek
Aaa byly sobie kotki dwa
My jestesmy krasnoludki
Wyszly w pole kurki trzy
Iskiereczka (Z popielnika)
Krakowiaczek jeden
Jada,jada misie
Pieski male dwa
Stokrotka i harcerz
Ta Dorotka ,ta maluska
Gdziezs ty bywal czarny baranie?
Miala baba koguta
Trojak(zasiali gorale)
Pogrzebacz(stuku puku o podloge)
Pojedziemy na low
Malowany wozek
Siedzi sobie zajac pod miedza
Lata ptaszek po ulicy
Stary Donald farme mial
Jestem sobie przedszkolaczek
Dostal Jacek elementarz
Nie chce Cie znac
Poszla Ola na spacerek
Byla raz kozka,rogata,biala
Lowiczanka jestem
Mis z laleczka
Tak sie zachmurzylo
Wyszla zabka
Pada,deszczyk pada
Pociag krasnoludkow
Dwa malutkie misie
Biedroneczki sa w kropeczki
Polka Tramblanka(Oj zagrajciez nam poleczke)
Urodziny marchweki
Ogorek
Kundel bury
Luli,lalko luli
Nazywaja mnie poleczka
Gdyz zolnierze ida droga
Gawron
Cztery,zielone slonie
My jestesmy male orzeszki laskowe
Grozik(Poszlo dziewcze po ziele)
Malowany wozek
Wylecial ptaszek z Lobzowa
Zielony mostezek
Na nowej gozre jada zolnierze
Hu hu ha nasza zima zla
Zima,zima,zima,pada,pada snieg
Byla babulenka
W murowanej piwnicy
W poniedzialek rano kosil ojciec siano
Tancowala ryba z rakiem


Zabawy ruchowe i ruchowo-sylabowe:
Ojciec Wirgiliusz
Chodzi lisek koło drogi
Zielony walczyk(chodze ja sobie po kole)
Czy pani ma komorki do wynajecia?
Mało nas do pieczenia chleba
Baloniku moj malutki,
Mam chusteczke haftowana
Przygotował zuch dwie nogi
Tanczymy labada
Figurki,figirki,zmieniajcie sie
Pomidor
Dyrygent
Cieplo-zimno
Mamo ile krowko do Ciebie?
Wpadlem do studni ( na ile metrow)
Siedzi Turek po turecku
Krol ciszy
Siała baba mak
Rolnik na dolinie
Stoi rozyczka w zielonym wiencu
Uli Ulijanko kleknij na kolanko
Rolnik na dolinie
Dwom tanczyc sie zachcialo
Malo nas do pieczenia chleba
Kamin,nozyce,papier
Jawo,jawor,jaworowi ludzie
Gluchy telefon
Krol Hakuna zwoluje swoj lud
Krol ciszy
Lampa,podloga,nos
Kukuleczka kuka
Gaski,gaski do domu
Woda,wiatr,ogien
Tnacowaly dwa Michaly
Kleknij na kolanko
Wysylam paczke ( a dla kogo?)
Wszystko zwierze
Zlota kula
Ssak,ryba,ptak
Kto sie boi wielkoluda?
Raz,dwa ,trzy,Baba Jaga patrzy
Lisi ogon
Polowanie na lwa
Nitko,niteczko nawijaj sie w koleczko
Po zielonym stawie
Stary niedzwiedz
Karuzela
Konopki
Uciekaj myszko do dziury
krazy krazy zloty talar
Chodzi
Chinka tu i tam
kolko granaiste
Stary niedzwiedz

Pozdrawiam
pozytywnie zakrecona przedszkolanka
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22449,16269797,16269797,zabawy_dla_przedszkolakow.html


Temat: Lepper: Premier popełnił przestępstwo
Gdzie trzech się kłóci, tam PO - LiD korzysta



Po kilkumiesięcznej przerwie na politycznym ekranie znów pojawił się serial -
"Co dalej z koalicją PiS, Samoobrona, LPR?". Już pierwszy odcinek pokazał, że
ten film nie będzie raczej o miłości. Cała akcja zaczęła się wieczorem. Andrzej
Lepper nie jest już wicepremierem! Wybucha polityczna bomba. Jej odłamki lecą w
przeciwne strony. "Samoobrona zostaje w koalicji albo mamy wybory" - obserwuje
ten "odłamkowy lot" prawa ręka premiera, minister Adam Lipiński. Czyli wóz albo
przewóz. "Oczywiście, że przewóz" - oczywiście w kierunku wyborów, krzyczą
zgodnie Platforma Obywatelska i SLD. PSL "przywraca normalność", więc na razie
milczy. Poza tym nie wszystkie sondaże prognozują ludowcom wyjazd na polityczny
mundial.

Po wyjściu z gabinetu postkomunistów marszałek Ludwik Dorn z wniosku o
samorozwiązanie Sejmu robi papierowy samolot, który zgrabnie ląduje na półce z
napisem "wrzesień".
No tak, bo wynik wyborów dla PiS jest niewiadomą. W sondażu PGB obie partie idą
szyja w szyję. Ale o 3 oczka prowadzi PO. Partia niedoszłego prezydenta z
Gdańska tradycyjnie w sondażowym amoku. Platforma żąda dymisji każdego z
ministrów rządu Jarosława Kaczyńskiego z osobna. Tym razem papierowy samolot
wylatuje przez marszałkowskie okno.
SLD od PO nie chce być gorszy. Postkomuniści na nutę "Bój to jest nasz ostatni"
śpiewają o konstruktywnym wotum nieufności. Przynajmniej na razie nikt nie
podchwytuje melodii.
"Nie po to się cieszymy, że Kaczyński wywalił Leppera z rządu, żeby teraz knuć
z Lepperem, to jakiś kompletny absurd" - studzi rozgrzane głowy niedoszły
premier z Krakowa.
Tymczasem świeżo zdymisjonowany wicepremier zapowiada, że do rządowego
rolnictwa nie wróci. Andrzej Lepper twierdzi, iż z resortu skutecznie odrolniło
go CBA. Szef Biura Mariusz Kamiński zarzeka się, że nikogo nie wrabiał. No,
oprócz dwóch takich... panów. Jednak całą akcję przejrzał mazurski wójt. I to
bez binokli. Te próbują założyć Platforma Obywatelska oraz postkomuniści z
SLD. "Komisji śledczej, tu i teraz" - opozycyjne szepty zamieniają się w krzyk.
Za lupę chwyta też Samoobrona. Chce wyjaśnień do piątku. Na razie jednak sprawą
zajmie się sejmowa speckomisja.

Pojedziemy na łów, na łów, przyjacielu mój?
Kto na kogo i czy w ogóle polował? Tego posłowie ze speckomisji chcieli się
dowiedzieć od szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Minister Zbigniew Wassermann z
pełną odpowiedzialnością mówił, że "akcja CBA nie była polowaniem na pana
Leppera". Ale jednak ktoś strzelał. Cień z dubeltówki padł na Przemysława
Gosiewskiego. Media oraz szef Samoobrony twierdzą, że Gosiewski wiedział o
akcji Biura. Okazało się, że wicepremier z PiS tylko tamtędy przechodził i
ledwo słyszał, i to zaledwie końcowe słowa piosenki: "(...) na łów, na łów, na
łowy, do zielonej dąbrowy, przyjacielu mój". Ale nie widział, kto śpiewa.
Prowadząc ze sobą "muzyczny dialog", przez mazurskie działki jechali Piotr Ryba
i Andrzej Kryszyński. Media podają, że ten ostatni na początku lat 90. był
agentem wywiadu. Potem zapadł się pod ziemię. W roku 2005 wpisał się jako
członek Platformy Obywatelskiej. Teraz PO nie chce go znać. Wiadomo: raz na
wozie, raz pod wozem.

Wóz albo przewóz bis
Pod wozem są też Samoobrona i LPR. Trzeba więc wdrapać się do góry. I w ten
sposób rodzi się LiS. Z połączenia pierwszych liter nazw obu partii. Od razu w
skrzynce pojawił się list. Bynajmniej nie z gratulacjami. Nadawca - premier
Jarosław Kaczyński. Szanowny Panie LiS... przesyłam Panu list... z "warunkami
dobrego rządzenia". Przecież to są "bardzo dobre warunki rządzenia i my je
oczywiście cały czas wypełniamy" - myślał w trakcie lektury LiS. Kilka linijek
dalej zmienił zdanie: "(...) Koalicja opowie się solidarnie przeciw powołaniu
komisji śledczej w sprawie legalności działań CBA związanych z tak zwaną aferą
gruntową (...)".
Grunt, że mamy jeszcze sporo czasu - myślał LiS. Okres ochronny przez całe
wakacje. Potem coś się wymyśli. Ale ogon szepce co innego, głowa co innego.
Jedno chce odpowiedzieć do 10 sierpnia, drugie po wakacjach. Wziął LiS do ręki
gazetę, a tam na pierwszej stronie: "Albo wóz, albo przewóz", "Decyzja do
piątku". A ten tuż-tuż. Jak nie to... brrr... Lisi ogon stał się jakby bardziej
miękki i puszysty. "Choćby minister Wassermann niech coś powie". Ale lisia
głowa wyborów się nie boi. Wie, o co walka się toczy. O polityczne życie. Z
koalicji nie wychodzimy, ale z komisji do spraw CBA nie zrezygnujemy. Czyżby
więc wybory tuż-tuż? 30 września?
"Robimy od dziś już wszystko, jakby te wybory miały się we wrześniu odbyć, po
to, aby je wygrać" - gorączkuje się Donald Tusk. Swojego pryncypała wspiera
Bogdan Zdrojewski.
"Zrobimy wszystko, co możliwe, żeby przekonać wyborców do takiego poparcia
Platformy Obywatelskiej, aby uzyskać wynik w granicach 35-38 procent".
Widać wyraźnie pierwsze objawy sondażowej gorączki. Przydałoby się więc wrócić
do 36,6 i to bynajmniej nie procent. Lecz nie tylko PO jest wskazana taka
temperatura.
Można powiedzieć, że będą wybory, a pod koniec sierpnia tę decyzję zmienić.
Można powiedzieć, że wyborów nie ma, koalicja trwa, a w sierpniu zarządzić
głosowanie nad samorozwiązaniem Sejmu.
Co się jednak stanie, jak Polacy zostaną zmuszeni do pójścia do urn?
Prawdopodobnie po wyborach powstanie koalicja PO - LiD. Wyborcom się powie, że
to dla dobra Polski i odsunięcia od władzy "Braci".
A co, jeśli PiS wyborów nie ogłosi?
W oddali na nutę "Bój to jest nasz ostatni" coraz głośniej słychać zawodzący
śpiew pod tytułem "Konstruktywne wotum nieufności". I na pewno nie śpiewają
tylko posłowie z SLD. Ten chór mogłoby uciszyć tylko jedno. Spotkanie Jarosława
Kaczyńskiego z Andrzejem Lepperem.

www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20070728&id=my13.txt
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,66670844,66670844,Lepper_Premier_popelnil_przestepstwo.html





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Pojedziemy na łów''-piosenka
Tajwanski portal